Potrzeba zdobywania nowych umiejętności w świecie VUCA (V = volatility – zmienność, U = uncertainty – niepewność, C = complexity – złożoność, A = ambiguity – niejednoznaczność) jest dzisiaj oczywista. W czasach ciągłej zmiany coraz wyraźniej klarują się umiejętności, które jeszcze niedawno były traktowane bardzo negatywnie. Dzisiaj stają się bardzo potrzebne, a wręcz konieczne. Obserwując dzisiejszy świat, przyglądając się różnym biznesom, rozmawiając z liderami, ale również przyglądając się swoim działaniom tworzenia biznesu w niełatwych – COVID-owych – czasach, zauważam, że dotychczasowe umiejętności transformują. Wyłaniają się nowe pojęcia, to, co kiedyś zasadne i słuszne, dzisiaj takie nie jest. Otoczenie, biznes czy świat finansów zmieniają się i tak samo się powinno dziać z liderami i zespołami.

Jako lider i mentor oraz trener bezkonkurencyjnych i kreatywnych zespołów muszę przyznać, że transformacja tych zespołów dzisiaj nabiera innego wymiaru. To, co działało w stabilnych czasach, dzisiaj czasami wymaga dużej zmiany i zupełnie odwrotnego myślenia. Dzisiaj zespoły potrzebują nie tylko otwartości na zmiany, kreatywności czy zorientowania na wynik, ale powinny być w stanie ogarniać chaos. Potrzebują pilotów chaosu – osób, które w tym zmiennym, ale przede wszystkim niepewnym świecie będą w stanie iść dalej i motywować innych. Będą iść pomimo braku oparcia na czymś stałym, będą iść nawet po grząskim gruncie.

Chaos według wielu organizacji jest stanem, którego należy unikać – podejmuje się wewnętrznie wiele działań, by go zminimalizować. Obawiamy się chaotycznego zarządzania, wprowadzamy schematy, procedury i struktury, które dają nam odrobinę pewności i stabilności. Niestety, dzisiaj najczęściej bazujemy na niestabilności, niewiedzy, braku pewności. Jak więc prowadzić biznes? Inwestować? Jak rozwijać zespoły i jak je motywować?

Jeżeli w Twoim zespole jest osoba, która potrafi zachować motywację, optymizm, otwartość na zmianę, balans oraz skupienie w ciągłej niepewności, to Twój zespół doskonale odnajdzie się w dzisiejszych warunkach. Jeżeli ta osoba potrafi dodatkowo w takich warunkach motywować innych, dając im „zespołową nadzieję” i jednocześnie emanować spokojem, to wiedz, że trafiłeś na gwiazdę.

Ogarniacze chaosu nie obawiają się podejmowania ryzyka, decyzji. Są otwarci na wprowadzanie i testowanie wciąż nowych scenariuszy, jednocześnie stale będąc zorientowanymi na wynik. Tacy ludzie są otwarci nawet na absurdalne pomyły, kierują się empatią, potrafią umiejętnie zadawać pytania, a przy tym aktywnie słuchać i komunikować. Mają szeroki punkt widzenia, nie boją się porażki. Potrafią testować pomysły i podchodzić do koncepcji z różnych stron, jednocześnie dopasowując je do wymagań rynkowych. Chaos traktują jako wyzwanie i właśnie w takich warunkach czasami potrafią wypłynąć na oceany możliwości. W dzisiejszych czasach zdecydowanie potrzebujemy więcej ogarniaczy chaosu. Tacy ludzie przyniosą organizacji elastyczność i dadzą możliwość nie tylko przetrwania, ale wykreowania nowych możliwości.

Moja książka Alfabet Kreatywności to niezbędnik pilota chaosu – zawiera szereg porad i narzędzi, które przydadzą się zespołom, które chcą pracować nad umiejętnością „ogarniania chaosu”. Więcej informacji o książce znajdziesz na stronie www.alfabetkreatywnosci.pl
Jeżeli natomiast Twój zespół lub liderzy potrzebują wsparcia w budowaniu potencjału pilota chaosu – zapraszam do zapoznania się z ofertą konsultacji mentoringowych na stronie www.agnieszkamazur.eu