Komunikacja to bardzo ważny i aktualny temat w dzisiejszych czasach. I to nie tylko w kontekście koronawirusa. Dziś, kiedy większość naszej pracy zawodowej przeniosła się z biur i spotkań face-to-face do świata on-line, dobra komunikacja stała się podstawą naszego współistnienia z ludźmi. Pytanie, które warto sobie, więc postawić, brzmi: czy umiemy się dobrze i efektywnie komunikować? Jakie są podstawowe zasady dobrej komunikacji? Od czego zależy nasz przekaz i to, czy będziemy właściwie zrozumiani?

Komunikacja między ludźmi jest skuteczna tylko wtedy, kiedy jest bezstresowa, a my dzięki niej umiemy dobrze budować relacje z innymi i nawiązywać z nimi nić porozumienia. W komunikacji ważne jest nie tylko mówienie, ale i słuchanie. Dobra komunikacja wymaga od nas zbalansowanej energii i zrozumienia dla drugiej osoby. Niezwykle ważne jest również to, w jakim kontekście rozmawiamy z daną osobą – niezależnie od tego, czy jest to członek rodziny, czy nasz współpracownik. Ważny jest nie tylko komunikat werbalny, czyli słowa i niewerbalny – gesty, mimika, ton głosu, ale też to, w jakiej sytuacji życiowej w danej chwili jesteśmy oraz nasz rozmówca.

Żeby się nam łatwiej rozmawiało z ludźmi, powinniśmy przede wszystkim nauczyć się aktywnie słuchać. Kto z nas nie ma ochoty przerwać rozmówcy po kilku słowach, bo wydaje nam się, że wiemy dokładnie, co chce powiedzieć? Prawda jest bowiem taka, że kiedy przerywamy drugiej osobie, to tylko zgadujemy, co ta osoba chce nam powiedzieć i nie wiemy, jakie dokładnie ma intencje. Przerywając, pozbawiamy się również możliwości wykazania odpowiedniego zainteresowania drugą osobą i zobaczenia, jakie emocje towarzyszą danej wypowiedzi. Nie dowiemy się, z czym nasz rozmówca właśnie się mierzy. Dlatego mam dla Was pierwszą radę: wysłuchaj kogoś do końca, zanim mu przerwiesz lub dasz odpowiedź! Nie udzielaj rad, tylko słuchaj. Czasem tylko aktywne słuchanie sprawi, że usłyszymy więcej pomiędzy słowami, które zostały wypowiedziane.

Podczas aktywnego słuchania możemy również spotkać się z problemem człowieka-gaduły. Człowiek-gaduła to osoba, która zarzuca  nas dużą ilością informacji i nie daje nam dojść do słowa. Jak sobie z nim poradzić? Taka osoba zazwyczaj po prostu potrzebuje wygadać się i podzielić swoimi myślami. A co, jeśli nie mamy już siły słuchać gaduły? Rada numer dwa brzmi: Zadajmy mu pytanie pomocnicze: Czy czegoś ode mnie potrzebujesz? Czy masz do mnie jakieś pytanie? Zazwyczaj, wtedy gaduły stwierdzają, że potrzebowały opowiedzieć o danej sytuacji i są wdzięczne za wysłuchanie.

Pewnie nie raz zastanawialiście się też nad tym, z czego wynika to, że różni ludzie komunikują się w różny sposób. Odpowiedź na to pytanie jest jedna – wszystko zależy od naszej percepcji. Czym jest percepcja? Najłatwiej to wyjaśnić zagadką: Jaki kolor ma cytryna, jeśli patrzymy na nią przez niebieskie okulary? Czy cytryna jest zielona, niebieska, żółta, a może jest w jeszcze innym kolorze? No właśnie. Niezależnie od tego, co uważamy za właściwą odpowiedź, cytryna zawsze jest żółta. Percepcja jest zatem sposobem, w jaki odbieramy świat zewnętrzny, ale wcale nie oznacza to, że nasz odbiór jest jedynym właściwym. Dlatego rozumiejąc percepcję, mam dla Was radę numer trzy: zaakceptujmy to, co mówi do nas druga osoba – zarówno werbalnie, jak i niewerbalnie. Nauczmy się komunikować odpowiednimi słowami i pamiętać, że każdy z nas jest inny i czego innego potrzebuje.

Niezależnie od tego, jaką mamy osobowość – czy jesteśmy gadułami, czy introwertykami, każdy z nas może się dobrze komunikować. Pamiętajmy o tym, że każdy z nas jest inny, ma różne potrzeby, a my jako ludzie możemy się zmieniać i uczyć się, by być dla siebie po prostu dobrymi.


Na podstawie rozmowy z Katarzyną Bobińską – z lekkością o komunikacji